Starożytność — pierwsze miary czasu

Najstarsze znane zegary słoneczne (gnomony) pochodzą z Egiptu sprzed ok. 3500 lat. Starożytni Egipcjanie podzielili dzień na 12 godzin dziennych i 12 nocnych — ale godziny nie miały stałej długości, bo latem dzień jest dłuższy niż zimą! Takie "godziny sezonowe" stosowano przez ponad 3000 lat.

Babilończycy jako pierwsi podzielili godzinę na 60 minut, a minutę na 60 sekund — system sześćdziesiętny wywodzi się z ich matematyki. Grecy rozwinęli astronomię i stworzyli pierwsze kalendarze słoneczne. Klepsydra (zegar wodny) umożliwiła po raz pierwszy mierzenie czasu niezależnie od słońca.

Średniowiecze — zegary mechaniczne

Pierwsza znana mechaniczna przekładnia zegarowa pochodzi z Chin z ok. 725 roku n.e. W Europie zegary wieżowe pojawiły się w XIV wieku — Zegar Astronomiczny w Pradze (Orloj) z 1410 roku działa do dziś. Te pierwsze zegary nie miały minutówki — były zbyt niedokładne, by liczyć minuty. Odchyłka dobowa mogła wynosić nawet 15 minut.

XVII–XVIII wiek — rewolucja dokładności

W 1657 roku Christiaan Huygens skonstruował zegar wahadłowy — odchyłka dobowa spadła do sekund. Problem długości geograficznej na morzu (jak ustalić swoje położenie?) napędzał wyścig o dokładny chronometr morski. W 1714 roku Anglia ogłosiła nagrodę Longitude Prize za rozwiązanie. John Harrison zbudował chronometr H4 (1759) z dokładnością lepszą niż 5 sekund na dobę — rewolucja nawigacyjna.

XIX wiek — czas kolejowy i standaryzacja

Koleje żelazne wywróciły świat pomiaru czasu do góry nogami. Gdy pociągi zaczęły kursować z prędkością 50–60 km/h między miastami, każde z własnym czasem słonecznym, rozkłady stały się absurdem. Wielka Kolej Zachodnia w Anglii jako pierwsza (1840) wprowadziła jednolity "czas kolejowy" dla całej sieci — czas Greenwich.

W USA w 1883 roku koleje podzieliły kraj na 4 strefy. 18 listopada 1883 roku o godzinie 12:00 południa według Greenwich wszystkie stacje kolejowe USA przestawiły zegary na nowy, standaryzowany czas — "dzień dwóch południ", jak pisały ówczesne gazety.

1884 — Konferencja Waszyngtońska

25 krajów zebrało się w Waszyngtonie, by ustalić globalny standard. Wynik: południk Obserwatorium w Greenwich (Anglia) zostaje przyjęty jako południk zerowy (0°). Francja wstrzymała się od głosu — sprzeciwiała się, by angielski południk stał się globalnym standardem, i jeszcze przez 27 lat oficjalnie używała "czasu paryskiego". Ostatecznie w 1911 roku przyjęła GMT.

XX wiek — od eteru do atomu

Radio umożliwiło synchronizację zegarów na odległość — sygnały czasowe nadawane przez stacje radiowe pozwalały ustalić dokładny czas w dowolnym miejscu na Ziemi. W 1955 roku w Wielkiej Brytanii zbudowano pierwszy zegar atomowy (na podstawie rezonansowej częstotliwości atomów cezu-133). Sekunda atomowa jest dziś zdefiniowana jako 9 192 631 770 oscylacji atomu cezu — dokładność rzędu 1 sekundy na 300 milionów lat.

W 1972 roku wprowadzono UTC (Coordinated Universal Time) jako globalny standard, zastępując GMT w zastosowaniach naukowych i technicznych. UTC jest utrzymywany przez sieć ponad 400 zegarów atomowych na całym świecie, koordynowanych przez Biuro Miar i Wag (BIPM) w Paryżu.

XXI wiek — GPS i internet

System GPS (Global Positioning System) to w istocie system czasu — satelity GPS nadają niezwykle precyzyjne sygnały czasowe, a odbiorniki obliczają pozycję na podstawie różnicy w czasie dotarcia sygnałów z różnych satelitów. GPS korzysta z własnej skali czasu (GPS Time), różniącej się od UTC o kilkanaście sekund skokowych. Internet zsynchronizował zegary komputerów na całym świecie — protokół NTP (Network Time Protocol) utrzymuje dokładność do milisekund.